Wpływ emocji na nasze zdrowie

To, co czujemy, ma zasadniczy wpływ na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Emocje mają silny wpływ na działanie autonomicznego układu nerwowego, regulującego wszystkie czynności życiowe niezależne od naszej woli. Pozytywne emocje mają bowiem zbawienny wpływ na nasz organizm, a negatywne uczucia, mogą osłabić naszą odporność i przyczynić się do wielu chorób. Niestety, nie możemy wyeliminować z życia złych emocji, musimy nauczyć się, jak sobie z nimi radzić, by ich wpływ na nasze ciało był możliwie niewielki.

Pozytywne emocje:

Zakochanie, regeneruje nasz układ nerwowy i poprawia pamięć, uspokaja i wycisza zarówno umysł
i ciało, zakochanie obniża nam zły cholesterol.

Śmiech z kolei obniża nam ryzyko zawału serca dzięki ograniczeniu wpływu stresu na organizm, ponieważ zmniejsza on poziom hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny

Wdzięczność, poprawia odporność naszego organizmu, obniża ciśnienie krwi i przyspiesza procesy gojenia, pobudzając wydzielanie oksytocyny. Oksytocyna pomaga nam się zrelaksować i dotlenić komórki, przyspieszając procesy gojenia się. Uczucie wdzięczności ma także związek z harmonijną
aktywnością elektryczną w sercu i mózgu, co sprzyja optymalnej pracy tych narządów.

Negatywne emocje:

Stres jest jednym z czynników schorzeń, określanych jako choroby psychosomatyczne, a zaliczamy
do nich migrenę, bóle głowy, wrzody żołądka i dwunastnicy, zespół jelita drażliwego, nadciśnienie, astmę, wzmożone napięcie mięśni i przewlekłe zmęczenie.Stres bardzo niekorzystnie wpływa również na naszą pamięć. Żyjąc w ciągłym napięciu, łatwiej się męczymy, częściej możemy wpaść w depresję, a nasz popęd seksualny słabnie. Zwiększa się również ryzyko chorób układu krążenia i cukrzyca.

Złość uzasadnia choroby serca i układu krążenia oraz podwyższone ciśnienie krwi. Ataki serca wyjaśnia się nieumiejętnym wyrażaniem gniewu.

Zazdrość jest złożonym uczuciem, na które składają się strach, napięcie i gniew, W momencie przeżywania tej emocji możemy doświadczyć podwyższenia ciśnienia krwi, zwiększenia poziomu adrenaliny i przyspieszenia tętna oraz osłabienia odporności i uczucia napięcia.

Kłótnia spowalnia procesy gojenia się ran, podwyższa się poziomu cytokin, czyli cząsteczek, które przyczyniają się do stanów zapalnych w organizmie. Wysoki poziom cytokin jest powiązany z zapaleniem stawów, cukrzycą, chorobą serca i nowotworami.

Depresja powoduje, że spada nam poziom serotoniny i dopaminy. Serotonina odgrywa kluczową rolę w regulowaniu postrzegania bólu, co może tłumaczyć, dlaczego wielu pacjentów z depresją cierpi na różnego rodzaju bóle. Depresja jest przyczyną zaburzenia snu, bóli głowy, bóli mięśni, utraty apetytu, a niekiedy jadłowstręt, zaparć lub biegunki, ubytku masy ciała (niekiedy zwiększenie), niepokój w okolicy serca lub w dołku podsercowym, „zaciskanie” klatki piersiowej, poczucie duszności, płytki oddech, wysychanie błon śluzowych, palenie, pieczenie skóry i błon śluzowych, wzmożona potliwość, poczucie oziębienia stóp i dłoni.

Smutek jest krokiem do depresji, niskiego ciśnienia krwi, niskiego zapasu energii i osłabienia układu immunologicznego.

Układ immunologiczny określany jako "mózg ciała", określającym jego poczucie samego siebie, to znaczy rozeznanie tego, co do niego należy, a co nie. ​Komórki odpornościowe krążą z krwią po całym ciele, stykając się praktycznie ze wszystkimi pozostałymi komórkami. Te spośród nich, ​które rozpoznają, zostawiają w spokoju, inne, które są dla nich obce, atakują. Atak taki albo ​broni nas przed wirusami, bakteriami i komórkami rakowymi, albo jeśli komórki ​odpornościowe błędnie zidentyfikują własne tkanki jako obce komórki własnego ciała i ​wywołują niektóre postaci alergii czy toczeń.

Strach jest przyczyną alergii i nadmiernych reakcji układu immunologicznego.

Wstyd jest czynnikiem powodującym problemy skórne.

Podłożem choroby Alzheimera jest Żal.

Potrzeba władzy tłumaczy chorobę Parkinsona.
Obrzydzenie wyjaśnia zaburzenia obsesyjno-kompulsywnymi​.

Tłumienie gniewu, może doprowadzić do depresji i pogorszenia samooceny. Powodem udarów jest tłumienie gniewu, które częściej dotyka kobiet niż mężczyzn. Możliwe, że powodem jest mniej akceptowalne społecznie wyrażanie gniewu przez kobiety.

Pamiętajmy, że skumulowane napięcie emocjonalne musi zostać rozładowane, jeżeli źle sobie z tym poradzimy, to napięcie znajdzie nasz najczulszy punkt i zaatakuje go. Może to być:
- układ trawienny – powodując biegunki, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, i w konsekwencji rak jelita grubego oraz zaburzenia ukrwienia i wydzielania, prowadzące do ostrego postresowego owrzodzenia błony śluzowej żołądka i dwunastnicy
- system nerwowy - nerwice, brak apetytu lub nadmierny apetyt, zaburzenia rytmu czuwania i snu, depresja
- układ immunologiczny, powodując spadek odporności, a wraz z nim zwiększoną zapadalność na infekcje wirusowe, bakteryjne, grzybicze, pasożytnicze
- układ krążenia krwi – zaburzenia rytmu serca, nadciśnienie, miażdżyce i jej następstwa
- zaburzenia miesiączkowania, erekcji, bezpłodność.

Zdając sobie sprawę, w jaki sposób stres, zmartwienie, lęk i inne negatywne emocje mogą wpływać na nasz organizm i potęgować wszystkie symptomy choroby, to podjęcie próby w rozładowaniu napięcia i opanowaniu niespokojnych uczuć może często przynieść ulgę w chorobie. Warto więc, jak najwcześniej rozpocząć edukację w kierunku prawidłowego reagowania i okazywania emocji.

Jak pisze Marc Ian Barasch w „The Healing Path”:„ Medycyna zaczyna dostrzegać, że nie można mówić o przyczynach choroby, nie zajmując się trybem życia i sposobem odżywiania pacjenta, jego otoczeniem, warunkami środowiska naturalnego, w którym żyje, a także, co prawdopodobnie należy uznać za najciekawsze, stanem jego świadomości i emocjami”.​

No Comments Yet.

Leave a comment

You must be Logged in to post a comment.